Bułgaria – jasny pomysł na lato

W przeciwieństwie do takich, dajmy na to Czechów, my Polacy możemy poszczycić się dostępem do morza. Co roku więc tysiące z nas przeprowadzają napad na pobliski supermarket, gdzie zaopatrują się w niezbędne akcesoria takie jak: węgiel, olejek przeciwsłoneczny czy dmuchany ponton, następnie pakują szczelnie swoje samochody, upychając to wszystko pod sandałki rozentuzjazmowanych, lecz już spoconych dzieci, by wyruszyć na coroczną, bałtycką wyprawę. Do tej zabawy należy doliczyć jeszcze (w zależności od miejsca zamieszkania) kilkugodzinną podróż, korki i poranne walki o piasek przy rozbijaniu parawanów.

Oczywiście ten nieco groteskowy wstęp nie ma na celu dewaluowania obrazu pięknego Morza Bałtyckiego, z którego każdy Polak może być dumny. Chodzi raczej o to by zweryfikować swoje podejście do wakacji: skoro już jedziemy na nie, by się pokąpać w morzu i wypocząć, a przy okazji wydać pieniądze, może warto czasem to, co dobrze znane, zamienić na coś nowego. Czytaj dalej